czwartek, 3 listopada 2011

Zupa śmieciówka

Taką zupę nazywa się też zupą studencką. Idea takiego dania jest dość prosta. Wrzucamy do gara wszystko co akurat mamy pod ręka. Powstaje wtedy coś fajnego a jednocześnie smacznego. Najciekawsze jest to, że za każdym razem mamy pod ręką inne produkty, więc zupa będzie nam inaczej smakowała. Ja uwielbiam takie połączenia. Można się fajnie bawić smakiem a przy okazji zjeść coś pożywnego i jednocześnie zdrowego :) Mam nadzieje że moja zupa przypadnie Wam do gustu :) Smacznego :)

Potrzebne produkty:

2 duże buraki
1 kg ziemniaków
2 średnie cebule
jeden dorodny por
1 butelka barszczyku czerwonego
śmietanka 18%
sól i pieprz
dodatkow odrobina suszonych pomidorów
tymianek i bazylia
4 kostki rosołowe/warzywne

Przygotowanie:
Wlewamy 4 litry zimnej wody do gara. W momencie kiedy woda zaczyna sie gotować wrzucamy kostkę rosołowa. W miedzy czasie obieramy ziemniaki, buraki cebulę i pora. Wszystko kroimy w kostkę. Wrzucamy do gara z rosołem i gotujemy. Po kiedy warzywa sa na wpół miękkie dodajemy barszczyk czerwony i odrobinę pomidorów suszonych, szczyptę tymianku, bazylii, soli i pieprzu. Gotujemy jeszcze przez 45 minut. Na koniec dodajemy odrobinę śmietany, mieszamy i zupa gotowa :) Jeszcze raz smacznego :)


5 komentarzy:

  1. Też mi się zdarza upitrasić taką śmieciówkę! ;) I bardzo ją lubię w każdej wersji! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Przypadł mi do gustu ten pomysł. Jeszcze nigdy nie zrobiłam zupy w ten sposób, żeby wrzucić do niej to, co ma się pod ręką. Koniecznie muszę wypróbować. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Takie zupy są bardzo przyjazne dla portfela ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. @Hania-Kasia takie zupy sa naprawde bardzo dobre i można się tutaj ciekawie pobawić smakiem :) A @zemifiroczka ma rację że to oszczędnośc dla portfela :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Śmieciówka pewnie tak ale czy studencka? tylu jarzynek na całym piętrze u mnie w akademiku nie uświadczysz ;) Niemniej w coraz chłodniejsze dni wizja takiej zupki jak najbardziej przemawia do mnie :)
    Używałam już herbaty w celach kulinarnych, miodowa lub karmelowa świetnie nadaje się jako baza do owsianki, ale inspiracji nigdy dość :)

    OdpowiedzUsuń