piątek, 2 listopada 2012

Barszcz czerwony

Czytając ostatnio na temat kulinarnej historii odnalazłem informację, że barszczem czerwonym zajadał się już Władysław Jagiełło. Król zajadał się barszczem, gdyż bardzo dbał o swoje zdrowie. Wiadomo, burak ćwikłowy bogaty jest w magnez, sód, wapń i potas. Jednym słowem pomaga wzmacniać naszą odporność. Ze zdrowiem u mnie ostatnio kiepsko więc doszedłem do wniosku, że czas na barszczyk.
W poszukiwaniu inspiracji udałem się do mojej babci. No bo kto lepiej poradzi, jak ugotować idealny barszczyk jak nie babci. No i tak właśnie dostałem poniższy przepis.

Składniki:
5 buraków
3 łyżki soku z cytryny lub octu
2 litry bulionu warzywnego
6 kulek ziela angielskiego
Garstka pieprzu kolorowego nie mielonego
4 listki laurowe
ząbek czosnku
szczypta majeranku
szczypta rozmarynu
2 łyżki śmietany
sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
Buraki obieramy i kroimy na małe paseczki. Następnie wrzucamy je do przygotowanego wcześniej bulionu warzywnego, dorzucamy ziele angielskie, liście laurowe oraz pieprz.
Wszystko gotujemy przez około 30 minut. Następnie dodajemy majeranek oraz rozmaryn oraz z sok z cytryny i gotujemy aż do miękkości buraków. Trzeba jednak uważać, żeby buraki nie były rozgotowane. Na koniec dodajemy śmietanę. Ten krok nie jest konieczny, ja po prostu lubię smak i aksamitny kolor jaki dzięki temu się uzyskuje.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz