poniedziałek, 1 lipca 2013

Schab wędzony na bukowym drewnie

W mojej rodzinie od zawsze raz na pół roku dziadek, a potem moi rodzice sami przygotowują takie domowe wędliny. Jakiś czas temu miałem okazję wybrać się z rodzicami i dziadkiem na rodzinną wieś. Wyjazd był związany właśnie z przygotowaniem wędlin. Miałem okazję poznać cały proces, który został mi przekazany przez mojego dziadka.
Było to dla mnie naprawdę niezwykła przygoda. Bardzo cenię mojego dziadka i możliwość nauczenia się od niego czegoś ciekawego jest zawsze wielkim wydarzeniem w moim życiu. Dziadek długo opowiadał mi na temat odpowiedniego do wędzenia drewna. Do wędzenia schabu polecił mi drewno bukowe. Twierdzi, że wtedy zapach jest niepowtarzalny. Powiem wam, że ma stuprocentową rację. Długo u mnie w mieszkaniu rozchodził się ten zapach. No to zdradzam Wam mój rodzinny przepis na wędzony schab.


Składniki:
1 porządny kawałek schabu
1 szklanka soli peklowej
kilka ziaren ziela angielskiego
około 10 liści laurowych
5 ząbków czosnku
2 łyżki zmielonego pieprzu
3 łyżki majeranku
1 łyżka kminku


Przygotowanie:
Schab myjemy i wcieramy w niego sól peklową. Umieszczamy w misce dodajemy ziele angielskie i liście laurowe. Zamykamy szczelnie miskę i odstawiamy na około 3 doby do lodówki. Ważne jest aby codziennie przekręcać schab. Po 3 dniach obtaczamy schab we wszystkich pozostałych przyprawach. Chowamy jeszcze na jeden dzień do lodówki. Po tym czasie dolewamy do miski wody o odstawiamy na dwie godziny do lodówki. Kiedy nas schab się zapekluje wtedy należy zmyć z niego wszystkie przyprawy.
Wędzimy na drewnie bukowym około 8 godzin. Po wędzeniu należy schab sparzyć w gorącej wodzie.
Smacznego :)