wtorek, 18 marca 2014

Warsztaty Lubella "Kobieca Kuchnia Makaronowa" męskim okiem

1 marca miałem okazję organizować dla marki Lubella warsztaty dla blogerek kulinarnych pod hasłem "Kobieca Kuchnia Makaronowa". Z tej okazji zaproszonych zostało 19 Pań, dla których gotowanie to pasja i sposób na wyrażenie siebie.


Na samym początku przywitaliśmy Panie słodkim poczęstunkiem, który mogły sobie wybrać spośród pięknych białych tulipanów. Ja osobiście nazwałem ten stół słodkim ogrodem J Kucharz marki Lubella, Piotr Ceranowicz, opowiedział trochę o zadaniach, jakie czekały na Panie, a dietetyk, Anna Różyk, przybliżyła temat diety współczesnej kobiety.


Po tym oficjalnym przywitaniu, Panie w towarzystwie kieliszka czerwonego wina, przeszły do części kuchennej, studia kulinarnego Kenwood, w którym odbywały się warsztaty. Tutaj na 6 stanowiskach na Panie czekały różne rodzaje mięs. Na każdym stanowisku znajdował się inny typ mięsa. Zadaniem naszych warsztatowiczek było przygotowanie, w grupach, dania makaronowego, według własnego pomysłu, które będzie opierać się na konkretnym typie mięsa.


 Jednak to nie koniec niespodzianek. Kucharz marki Lubella na początku był obecny między Paniami, żeby zebrać od nich pomysły na dania. Jego zadaniem było jednak przygotowanie wariacji na temat każdego z dań, z użyciem metody obróbki mięsa sous vide.


Panie wzięły się ostro do pracy, tak samo jak i kucharz marki. Zabawy było przy tym co nie miara. Ja oczywiście musiałem pokręcić się trochę między stanowiskami i niekiedy wsadzić palce w te gary z pysznościami.


Gdy już wszystkie dania były gotowe, nastąpiło to na co wszyscy czekali – degustacja. Wszystkie dania były pyszne, a Panie wspięły się na wyżyny smaku, za co serdecznie wszystkim dziękuję.


Mam nadzieję, że wszystkim obecnym sprawiliśmy wiele radości. Patrząc po ich uśmiechniętych minach myślę, że choć trochę udało nam się umilić im ten sobotni dzień.


Dziękuję wszystkim obecnym i mam nadzieję, że jeszcze nie raz będziemy mieli okazję wspólnie stać przy kuchni i gotować wspaniałe dania makaronowe.


8 komentarzy:

  1. Marcin, to ja dziękuję za miłe przedpołudnie i te kika godzin wspólnej zabawy :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Było przemiło! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję bardzo za miłą atmosferę i okazję do spotkania z blogerkami :)

    OdpowiedzUsuń
  4. dziękuję za zaproszenie i miłe spotkanie! ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na pewno było super.kto jak kto ale Ty Marcinie potrafisz zadbać o świetną atmosferę.;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dziękuję. Było miło i apetycznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję :) Miło wspominam i wspominać będę :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Cieplutkie danie, podobnie jak i autor bloga.

    OdpowiedzUsuń