wtorek, 29 kwietnia 2014

Makaron z łososiem i szczypiorem

Pomysłów na szybki i smaczny obiad nigdy za wiele. Wracamy do domu i chcemy zjeść coś dobrego, nie wiele się przy tym napracować. Taki też jest i mój dzisiejszy przepis. Makaron w tej wersji robi się naprawdę szybko. Smak jest wyborny i przypadnie do gustu nie jednemu makaronożercy. Ja do takich należę, dlatego też raz na jakiś czas dzielę się z Wami moimi pomysłami na jego użycie w kuchni. Mam nadzieję, że będzie Wam smakował.

Składniki:
połowa opakowania makaronu Malma Chifferi Rigati
200 gram wdyonego ososia
pcyek sycyzpioru
300 ml śmietany 30%
sól morska
pieprz świeżo mielony
olej z pestek winogron






















Przygotowanie:
Makaron wrzucamy do osolonej wrzącej wody i gotujemy przez 7 minut.

Na patelni rozgrzewamy 2 łyżki oleju z pestek winogron.

Łososia kroimy w cienkie paski. Szczypior drobno siekamy. Na rozgrzany olej wrzucamy pokrojonego w plasterki łososia i podsmażamy dosłownie 2 minuty. Po tym czasie wlewamy śmietanę, wrzucamy szczypior i wszystko razem porządie mieszamy. Solimy i pieprzymy do smaku. Zostawiamy na gazie przez około 5 minut, co chwilę mieszając.

Ugotowany i odcedzony makaron wrzucamy na patelnię z sosem. Mieszamy do połączenia składników. Wykładamy na talerz i gotowe.

Smacznego :)




poniedziałek, 28 kwietnia 2014

III edycja konkursu "Natalia Honorata Witalna" dla młodych dietetyków



Ogólnopolski konkurs żywieniowy Nestlé dla studentów i absolwentów zainteresowanych zdrowym stylem życia jest realizowany w ramach strategii Nestlé Nutrition, Health & Wellness(NHW) popularyzującej prawidłowe żywienie, dbanie o zdrowie i dobre samopoczucie.
Celem projektu jest wsparcie młodych pasjonatów racjonalnego żywienia w pierwszych krokach ich kariery zawodowej. Zadaniem konkursowym jest zaprojektowanie akcji edukacyjnej promującej zdrowe odżywianie w otoczeniu społecznym uczestników. Za pośrednictwem portalu Facebook pomaga im w tym Natalia Honorata Witalna - wirtualna postać, bohaterka I i II edycji projektu.
Celem konkursu jest również wsparcie uczelni w realizacji ich projektów dydaktycznych. Ta, której studenci uzyskają łącznie najwięcej punktów z ocen prac konkursowych, otrzyma grant naukowy o wartości 15 tys. zł.
Na autorów najlepszych prac czekają:
  • 3 płatne staże w Nestlé
  • udział w ogólnopolskiej konferencji naukowej „Fizjologiczne uwarunkowania postępowania dietetycznego” w Rogowie pod opieką Specjalisty ds. Żywienia Nestlé i przedstawienie tam autorskiej prezentacji
  • szkolenie z autoprezentacji, przeprowadzone przez agencję Synertime
Partnerami Projektu są: Eurostudent, Europejskie Forum Studentów AEGEE.
Więcej informacji na temat konkursu znajduje się na facebook.com/NestlePolskaNHW.


niedziela, 27 kwietnia 2014

Wyniki konkursu z DecoMorreno


Na wstępie, chciałem Was serdecznie przeprosić za to chwilowe opóżnienie jeśli chodzi o wyniki. Jednak już wracam do pełnych sił blogowych i mogę ogłosić, że w moim konkursie wygrały:

Izabela Wójcik - to co urzekło mnie w opisie to nawiązanie do dzieciństwa i wspomnień związanych z babcią. Ja również, wiele swoich kulinarnych inspiracji czerpię właśnie z kuchni mojej ukochanej babci Krystyny. Izo mam nadzieję, że zaskoczysz jeszcze nie raz tak pyszną babką, jak ta zgłoszona do konkursu.

Aneta Majchrzak - za ciekawy przepis i naprawdę smaczną polewę, którą zastosuję na pewno w którymś ze swoich przepisów. Zgadzam się również z opisem dotyczącym samego kakao. Ja w swojej kuchni zawsze używam właśnie DecoMorreno. Gwarantuje pewność wypieku i naprawdę ciekawy smak.

Wszystkim zwyciężczyniom gratuluję :) W celu odebrania nagrody proszę o przesłanie adresu korespondencyjnego wraz z numerem telefonu dla kuriera. Dane wysyłajcie na adres marcinos4@gazeta.pl

Pozdrawiam :)

środa, 23 kwietnia 2014

Bulion warzywny - przepis podstawowy

W moich przepisach często możecie się spotkać z jednym składnikiem, czyli bulionem warzywnym. Postanowiłem więc zamieścić na blogu przepis na niego, żeby każdy mógł się do niego odnieść przygotowując konkretne zupy czy dania. Jest to jeden z tych podstawowych przepisów, które warto mieć pod ręką i sięgać po nie aby przygotowywać smaczne i pożywne dania.


Składniki:
3 marchewki
2 pietruszki
połowa selera
1 por - jego biała część
1 cebula
4 ziarna ziela angielskiego
3 liście laurowe
5 ziaren czarnego pieprzu
dwie łyżki świeżego posiekanego lubczyku
sól


Przygotowanie:
Warzywa należy obrać i po przekraiwać na mniejsze kawałki. Cebulę obieramy ze skórki, jednak jej nie wyrzucamy. Cebulę opalamy nad palnikiem z gazem, na ciemny kolor. Warzywa wkładamy do garnka i zalewamy zimną wodą. Dodajemy pieprz, ziele angielskie i liść laurowy i ustawiamy na gazie.

Kiedy wywar zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień do minimum i pozwalamy mu pyrkotać tak sobie przez około 2,5 godziny. Nie przykrywamy pokrywką i co jakiś czas łyżką cedzakową zdejmujemy szumowiny z wierzchu wywaru.

Po tym czasie możemy posolić bulion do smaku. Ważne żebyście nie robili tego wcześniej, gdyż inaczej wywar nie nabierze pełnego smaku warzyw.

Gotowy wywar odcedzamy z warzyw i możemy gotować na nim nasze ulubione zupy.

Smacznego :)

wtorek, 22 kwietnia 2014

"Kuchnia w stylu wolnym" - Annabel Langbein

Przyznam się szczerze, że nie znałem autorki tej książki, do czasu kiedy otrzymałem od Wydawnictwa Publicat tą pozycję do zrecenzowania. Z wielkim zapałem zabrałem się za przeglądanie i lekturę książki.


To co od razu przykuło moją uwagę to bardzo fajny kredowy papier na jakim została wydrukowana. Sprawia on, że ma się wrażenie jakby książką była stara, a takie uwielbiam najbardziej. Kojarzą mi się z wiedzą kulinarną sprzed wielu lat. Taka wiecie, sentymentalna podróż do czasów moich dziadków.

Jednak papier to jedno, a zawartość książki to druga rzecz. Jest ona pełna wspaniałych przepisów na dania z użyciem lokalnych dla autorki produktów. W całej książce czuć ducha slow foodu. Jednak w wykonaniu Nowo Zelandzkim bo to właśnie tam autorka zbiera produkty do swoich przepisów.


W książce też znajduje się wiele zdjęć autorki, czy to samej, czy w towarzystwie swoich przyjaciół. Zawsze uśmiechnięta i naprawdę zachęcająca do eksperymentów w kuchni. Zdjęcia potraw to naprawdę majstersztyk. Widać tutaj i ludzi i same potrawy. Takie właśnie fotografie lubię w książkach kulinarnych najbardziej. Widać wtedy, że za potrawą stoi człowiek i można poczuć serce jakie zostało włożone w przygotowanie tego konkretnego dania.

Moim zdaniem warto wybrać się do księgarni i wzbogacić swoją biblioteczkę kulinarną o tą pozycję. Jest ona napisana prostym językiem, znajdziecie w niej też wiele rad na temat tego jakich produktów warto używać i dlaczego na przykład opłaca się korzystać z produktów sezonowych.

Pełna ciepła i dobrej kuchni pozycja, która musi znaleźć się w domu każdego kto choć trochę lubi gotować i wkłada w to dużo serca.



sobota, 19 kwietnia 2014

Jajka z rzodkiewką i szczypiorkiem

Już jutro znowu zasiądziemy do Wielkanocnych stołów. Ja się bardzo cieszę, bo na pewno będzie dużo różnych, różnistych wersji potraw jajecznych. A osobiscie za nimi wprost szaleje. Sam dzisiaj mam dla Was propozycję na szybkie i lekkie jajka w wersji z rzodkiewką i szczypiorkiem. Ich wykonanie nie zajmie Wam wiele czasu, a smak da wiele satysfakcji. Jeśli więc szukacie pomysłu na jutrzejsze podanie jajek, zapraszam do wypróbowania tego przepisu. 


Składniki:
8 jajek
10 rzodkiewek
pęczek szczypiorku
2 łyżki majonezu


Przygotowanie:
Jajka gotujemy na twardo. Następnie ostudzamy, obieramy i przekrawamy na dwie równe części. Ze środka jajka wyciągamy żółtko, które następnie drobno siekamy i wrzucamy do miski.

Rzodkiewki myjemy i kroimy w drobną kostkę. Szczypiorek również drobno kroimy. Tak przygotowane składniki dodajemy do żółtek. Wszystko razem mieszamy z majonezem.

Przygotowaną masę układamy łyżeczką na pozbawionych żółtka jajkach. Dekorujemy według uznania i możemy podawać na stół.

Smacznego :)


piątek, 18 kwietnia 2014

Barsz Biały na Wielkanoc

W mojej kuchni bardzo rzadko wykorzystuję buliony mięsne. Tak też jest i w wypadku przygotowywania barszczu białego. Jednak zdaję sobię sprawę, że bardzo dobrze smakuje również ten robiony na bulionie z wędzonki. Osobiście go uwielbiam, jednak muszę się liczyć z tym, że mam w domu wegetarian i nie zjedliby oni, tej tradycyjnej w moimi potrawy Wielkanocnej. Jednak jeśli Wy lubicie bardziej ten na mięsie to nic nie stoi na przeszkodzie żeby podmienić w przepisie ten jeden składnik. No to zaczynamy naszą przygodę z barszczykiem. 


Składniki:
2 litry bulionu warzywnego lub takiego z wędzonki
butelka zakwasu pszennego na barszcz biały
2 ząbki czosnku
2 liście laurowe
4 ziela angielskie
łyżka suszonego majeranku
pół łyżki suszonego lubczyku
2 łyżki chrzanu
4 łyżki śmietany 18%
sól
pieprz

Przygotowanie:
Do wcześniej przygotowanego bulionu warzywnego wlać zakwas pszenny do barszczu białego. Wrzućcie obrany czosnek, suszony majeranek, lubczyk, liście laurowe i ziele angielskie i zagotujcie wszystko razem. 

Zdejmicie garnek z ognia i dodajcie dwie łyżki chrzanu i porządnie rozprowadźcie go po zupie trzepaczką do jajek. 
W oddzielnym naczyniu rozmieszajcie śmietanę z 4 łyżkami ciepłego barszczu po czym wlejcie to do garnka i znowu porządnie rozprowadźcie trzepaczką do jajek. 
Sprawdźcie smak. Jeśli brakuje Wam soli lub pieprzu doprawcie do smaku. Barszcz idealnie smakuje z pokrojonym jajkiem. Osoby, tóre lubią moga dodać również białą kiełbaskę.
Smacznego :)

Babka marmurkowa

Babka marmurkowa to proste i bardzo smaczne ciasto. Jest to moja kolejna propozycja baby na tegoroczne święta. Wykonanie tego ciasta nie zajmuje zbyt wiele czasu, a smak rekompensuje te kilka chwil spędzonych w kuchni. Każdy z nas lubi słodkości, a ta idealnie nada się do świątecznej kawy w towarzystwie rodziny.


 
Składniki:
2,5 szklanki mąki pszennej tortowej
1 szklanka cukru (ja dałem trzcinowy)
pół szklanki wody mineralnej gazowanej
pół szklanki oleju
4 jajka
szczypta soli
łyżeczka aromatu waniliowego
1 opakowanie cukru waniliowego
3 łyżki kakao DecoMorreno
2 łyżeczki proszku do pieczenia


Przygotowanie:
Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić na sztywną pianę ze szczyptą soli. Żółtka utrzeć z cukrem. Następnie przełożyć pianę z białek do żółtek i porządnie razem zmiksować.

Do tak powstałej masy wsypać cukier waniliowy, dodać aromat waniliowy, proszek do pieczenia i mąkę. Powoli miksować stopniowo dodając wodę i olej. Kiedy masa ładnie nam się połączy i powstanie gładkie aksamitne ciasto należy jej połowę przełożyć do drugiej miski.

Do jednej porcji ciasta wsypujemy 3 łyżki kakao i dodajemy 1 łyżkę wody. Wszystko razem porządnie mieszamy.

Do wysmarowanej margaryną i wysypanej bułką tartą formy na babkę wlewamy białą masę ciasta. Na górę wlewamy ciemną masę ciasta i widelcem mieszamy obydwie masy. Jest to potrzebne aby uzyskać efekt marmurka.

Pieczemy 45 w nagrzanym do 180 stopni piekarniku.

Smacznego :)



czwartek, 17 kwietnia 2014

Ciasteczka Wielkanocne

Co to by były za święta bez ciasteczek w kształcie jajek czy też królika? Ja przynajmniej takich sobie nie wyobrażam. Przepis jest na ciasteczka kruche, ale naprawdę wiele frajdy daje dekorowanie kolorowymi lukrami. Można puścić wodzę fantazji i przygotować naprawdę wspaniałe i kolorowe smakołyki. Jak dla mnie jest to tez idealny pomysł na spędzenie czasu wspólnie z maluchami. Moga bawić się konwencją, dodawać dekoracje, pisać mazakami. Frajda dla całej rodziny. Spróbujcie tego w domu.


Składniki:
3 szklanki mąki pszennej
250 gram margaryny (w temperaturze pokojowej)
1 szklanka cukru
4 żółtka
szczypta soli
1 łyżeczka aromatu waniliowego
2 łyżki kwaśnej śmietany (ja dałem 18%)



Przygotowanie:
Mąkę wsypać do miski i dodać cukier. Wbijć 4 żółtka i dodać sól. Margarynę pokroić na mniejsze kawałki i dodać do miski. Dodać dwie łyżki śmietany i szczyotę soli. Wszystko razem, ręcznie, porządnie zagnieść. Musi powstać jednolita masa bez żadnych grudek.

Gotowe ciasto zawinąć w folię i odłożyć do lodówki na około 40 minut. Po tym czasie wyciągnąć z lodówki i dzieląc na kawłki rozwałkowywać na podsypanej mąką stolnicy. Wykrawać nasze ulubione kształty.

Piec w temperaturze 170 stopni przez około 6 do 8 minut.

Do dekoracji polecam pisaki i lukry gotowe Dr. Oetker. Sprawdzą się tutaj idealnie :)

Smacznego :)

"Kuchnia polska. Gotowanie w 20, 30, 40, 50 minut." - Ewa Aszkiewicz

Książki Ewy Aszkiewicz zawsze bardzo miło mnie zaskakują. Są przemyślane i pełne wspniały i prostych przepisów na smakowite dania. Tak też jest i w wypadku książki "Kuchnia polska. Gotowanie w 20, 30, 40 50 minut.", która trafiła w moje ręce dzięki uprzejmości Wydawnictwa Publicat.
 

Jak wskazuje tytuł książki znajdziemy tutaj przepisy w 4 wariantach czasowych. Dodatkowo, każdy z działów podzielony jest na podkategorie: przekąski, sałatki i surówki, zupy, dania główne, desery i napoje. Bardzo ułatwia to przeglądanie książki w poszukiwaniu interesujących nas przepisów. Bo jeśli mamy ochotę na szybką zupę wystarczy otworzyć publikację na 20 minutowych potrawach w sekcji poświęconej zupą.


Dodatkowym atutem są bardzo proste, ale posiadające swój unikatowy charakter, zdjęcia potraw. Pozwalają one zobaczyć nam do jakiego efektu powinniśmy dążyć. Wiadomo, że nie wyjdzie nam dokładnie tak samo, jednak warto próbować i eksperymentować. Kto wie, może wyjdzie nam nawet ładniej niż na zdjęciu.


Polecam Wam tą książkę z czystym sumieniem. Jest przejrzysta, łatwo w niej znaleźć to czego szukamy, a przepisy są proste i na każdą kieszeń. Zaufajcie autorce i dajcie się porwać kuchni polskiej w tych 4 wariantach czasowych. Warto!


środa, 16 kwietnia 2014

Kakaowiec

Uwielbiam ciasto z kakao lub czekolada. Dla mnie nie może być świąt jeśli jakiś czarnuszek nie pojawi się na stole. Tym razem postawiłem na proste w przygotowaniu i naprawdę bardzo smaczne ciasto, które u mnie w domu nazywa się kakaowcem. Ma ono mocno czekoladowy smak i idealnie pasuje do kawy. Ja przygotowałem je akurat ze względu na zbliżające się świeta, jednak jest to takie ciasto, które warto mieć zawsze pod ręką. Zawsze możecie przygotować je wcześniej i zamrozić. Będzie jak znalazł na niespodziewana wizytę znajomych.

Składniki:
2 szklanki mąki
250 gram margaryny
1 cukier waniliowy
4 łyżki kakao DecoMorreno
półtorej szklanki cukru
pół szklanki wody mineralnej gazowanej
3 łyżeczki proszku do pieczenia
5 jajek
szczypta soli
wiórki kokosowe do dekoracji

Przygotowanie:
W rondelku rozpuśćcie maragarynę. Kiedy już nie będzie widać żadnych kawałków margaryny wsypcie półtorej szklanki cukru oraz 4 łyżki kakao DecoMorreno. Wszystko razem porządnie wymieszajcie i trzymajcie, co jakiś czas mieszając, na gazie przez około 3 minuty. Po tym czasie odstawcie na 15 minut do przestudzenia, co chwilę mieszając. Gdy masa będzie już lekko chłodna dodajcie pół szklanki wody mineralnej gazowanej i porządnie wymieszajcie do połączenia się sładników.

Oddzielcie białka od żółtek. Białka ubijcie ze szczypta soli na sztywną pianę. Do żółtke dodajcie przygotowaną masę z margaryny, cukru i kakao i wszystko razem porządnie zmiksujcie. Kiedy składniki się połączą wsypcie mąkę, cukier waniliowy i proszek do pieczenia. Wszystko jescze raz zmiksujcie na jednolitą masę. Dodajcie ubite na pianę białka i łyżką, delikatnie połączcie składniki ze sobą. Musi powstać aksamitna, delikatna masa. 

Gotowe ciasto przelejcie do formy keksówki, wysmarowanej margaryną i wysypanej bułka tartą. 

Pieczcie w temperaturze 170 stopni około 45 minut.

Po upieczeniu, poczekajcie aż ciasto wystygnie i oblejcie je ulubioną polewą czekoladową i posypcie wiórkami kokosowymi.

Smacznego :)




wtorek, 15 kwietnia 2014

"Spóżnione wyznania" - John Boyne

Tym razem nie będzie kulinarnej książki. Jednak mam Wam do zaprezentowania pozycję, która naprawdę mnie ujęła. Głównie za to jak została napisana i fakt, że trzymała mnie w niepewności aż do samego końca. Jednak zacznijmy od początku. Bohaterem książki jest młody, ale mocno doświadczony przez los Tristan Sadler, który z Londynu udaje się na wycieczkę do Norwich, aby przekazać listy swojego poległego na wojnie przyjaciela siostrze. Tristan bowiem w wieku 17 lat zaciągnął się do wojska aby bronić swojego kraju podczas trwającej pierwszej wojny światowej.


Nasz bohater jednak poza listami wiezie coś więcej. Jest to wyznanie, które ma uzdrowić jego duszę. Jednak czy tak się staję musicie przekonać się sami. To co na pewno mogę Wam zdradzić, to bardzo dobrze wykreowane postacie. Nic tutaj nie jest przypadkowe. Książka jest przeplatana tym co dzieje się obecnie w życiu Tristana i wspomnieniami o tym co działo się podczas wojny i we wcześniejszym życiu bohatera.

Drugą bardzo ważną postacią w tej powieści jest przyjaciel Tristana, Will Bancroft. To on jest przyczyną rozterek i niepokoju głównego bohatera. Uczucie jakie wytwarza się między tymi dwoma mężczyznami przerasta ich obydwu i znacząco wykracza poza ramy zwykłej przyjaźni. Wszystko prowadzi do dramatycznego końca, który nie odnosi się tylko do życia fizycznego ale też i duchowego.

Skomplikowane postacie, dobrze poprowadzona narracja i naprawdę ciekawa tajemnica towarzyszą czytelnikowi już od pierwszych stron tej powieści. Warto po nią sięgnąć i sprawdzić, jak zakończyła się znajomość Willa Bancrofta i Tristana Sadler. Na pewno się nie zawiedziecie.

Na koniec dla wszystkich moich czytelników mam dobrą wiadomość. Wystarczy, że odwiedzicie stronę znak.com i przy zakupie za 100 zł podacie kod rabatowy mezczyznagotuje04 a za Wasze zakupy zapłacicie o 40 zł mniej. No to do dzieła :)

Szczegóły promocji:
1. Aby skorzystać z promocji należy wpisać na stronie www.znak.com.pl
kod rabatowy - Dzięki uprzejmości Wydawnictwo Znak mam dla Was małą niespodziankę. Jeśli zdecydujecie się zrobić zakupy za minimum 100 zł, to otrzymacie RABAT w wysokości 40 zł.

Szczegóły promocji:
1. Aby skorzystać z promocji należy wpisać na stronie www.znak.com.pl
kod rabatowy - mezczyznagotuje04
2. Gdy wartość Twojego zamówienia wyniesie 100 zł, od 
3. Rabat nie łączy się z innymi kodami rabatowymi.
4. Kod rabatowy jest ważny do końca kwietnia 2014 roku.

Jajka faszerowane z pieczarkami, szczypiorkiem i natką pietruszki

Jajka faszerowane to dla mnie zawsze wyzwanie. Nigdy nie mam pewności czy nóż jest wystarczająco ostry żeby przeciąć skorupkę, czy ręka mi nie zadrży i cały misterny plan pójdzie na marne. Jednak uwielbiam je jeść i tak samo uwielbiają je moi domownicy. Dlatego też postanowiłem się podzielić z wami moim przepisem. Zwłaszcza, że w okresie świątecznym na pewno pojawią się one na nie jednym stole. Pamiętajcie żeby nie bać się ich przygotowywać, bo mimo, że może przecięcie skorupki wydaje się trudne to w rzeczywistości wystarczy jeden zdecydowany ruch. Smak i uśmiech na twarzach bloskich na pewno wynagrodzą Wam trudy przygotowywania tego dania.

Składniki:
8 jajek
400 gram pieczarek
peczek szczypiorku
pęczek natki pietruszki
1 średniej wielkości cebula
bułka tarta
sól
pieprz
olej do smażenia

Przygotowanie:
Jajka ugotujcie na twardo w osolonej wodzie. Gdy już je ostudzicie, przekrójcie je jednym zdecydowanym ruchem na pół. Potrzebny Wam będzie ostry nóż, żeby łatwo rozciąć skorupkę.

Następnie należy łyżką wydrążyć jajka ze skorupek. Jajka pokrójcie w drobną kostkę do miski. Skorupki odłużcie na bok do faszerowania.

Cebulkę pokrójcie drobno i podsmażcie na złoty kolor na patelni. Pieczarki umyjcie i również pokrójcie w drobną kosteczkę. Następnie dorzucie je do przesmażonej cebulki i duście wszystko pod przykryciem około 15 minut. 

Do pokrojonych jajek dodajcie drobno poszatkowany szczypiorek, natkę pietruszki i przesmażone pieczarki z cebulką. Wszystko razem wymieszajcie i doprawcie do smaku solą i pieprzem.

Przygotowaną masą faszerujcie wydrążone wcześniej skorupki jajek. Każdą przygotowaną połówkę jajka maczajcie w bułce tartej i smażcie tą stroną na rozgrzanym na patelni oleju. Kiedy bułka tarta łądnie się przyrumieni możecie zdejmować je z patelni i smażyć kolejną partię.

Smacznego :)


Babka majonezowa

Babki w różnych formach, smakach i postaciach to chyba najbardziej charakterystyczne ciasto Wielkanocne. U mnie w tym roku pojawiła się nowa, pierwszy raz przeze mnie przygotowywana, babka majonezowa. Gdy pierwszy raz o niej pomyślałem, to miałem jedną myśl, to nie może być dobre. Jednak po wypróbowaniu przepisu, bradzo miło się zaskoczyłem. Ciasto jest delikatne i puszyste, a smak po prostu obłędny. Myślę, że to jedna z tych propozycji, która powinna znaleźć się na Waszym Wielnaocnym stole. Przepis otrzymałem od mojej koleżanki, która z powodzeniem wykonuje ją co roku i babka znika ze stołu, tak szybko jak się na nim pojawia.

Składniki:
pół szklanki mąki pszennej
pół szklanki mąki ziemniaczanej
1 opakowanie cukru waniliowego
półtorej szklanki cukru
2 łyżeczki proszku do pieczenia
4 jajka
3 łyżki majonezu
półtorej łyżeczki aromtu waniliowego

Przygotowanie:
Oddzielcie białka od żółtek. Białka ubijcie na sztywną pianę z cukrem, po czym dodajcie żółtka i jeszcze raz wszystko razem porzadnie ubijcie.

Do tak przygotowanej masy stopniowo dodawajcie mąkę pszenną i ziemniaczaną. Cały czas miksujcie masę. Gdy już mąka ładnie połączy się z masą białkowo-żółtkową dodjacie proszek do pieczenia, cukier waniliowy i aromat waniliowy. Wymieszajcie do połączenia składników.

Na sam koniec dodajcie do masy 3 łyżki majonezu i zmiksujcie jeszcze raz do połączenia się składników. Polecam majonez Winiary, gdyż jest najbardziej łagodny i nie zdominuje smaku babki.

Pieczcie w nagrzanym do 170 stopni piekarniku przez około 40 - 45 minut.

Smacznego :)




poniedziałek, 14 kwietnia 2014

Jaka po Szkocku

Jajka po szkocku to potrawa typowo angielska. Warto ją przyrządzić gdyż danie jest naprawdę sycące a smak po prostu wyśmienity. To czym się charakteryzują to otoczka jajka czyli mięso wieprzowe. W Angli wykonuje się ją z farszu kiełbasek angielskich. Ja polecam Wam w Polsce, wykonanie ich na bazie naszej Wielkanocnej białej kiełbaski. Jedno takie jajko potrafi starczyć za całe syte śniadanie. Jest to coś w sam raz dla miłośników jajek i mięsa. Warto się skusić.


Składniki:
6 jajek
4 surowe białe kiełbaski
1 łyżka świeżej posiekanej natki pietruszki
1 łyżka suszonego tymianku
1 łyżka suszonego lubczyku
1 drobno posiekana cebulka
1 całe jajko
sól
pieprz
olej do głębokiego smażenia
2 rozbełtane jajka
mąka
bułka tarta

Przygotowanie:
Jajka gotujemy na twardo i obieramy ze skorupek. Osuszamy je papierowym ręcznikiem.

Drobno posiekaną cebulkę przesmażamy na odrobinie masła.

Mięso z kiełbasek wyciągamy z flaka do miski i dodajemy świeżo posiekaną natkę pietruszki, suszony tymianek, suszony lubczyk, drobno posiekaną prześmażoną cebulkę oraz wbijamy 1 jajko. Ręcznie łączymy wszystkie smaki. Próbujemy masy i doprawiamy ją solą i piperzem według uznania.

Jajka obtaczamy w mące i szczelnie obklejamy każde jajko masą mięsną. Tak przygotowane jajka moczymy w rozbełtanych jajkach i obtaczamy w bułce tartej.

Przygotowanej jajka wrzucamy na rozgrzany olej. Mi wystarczyła jedna litrowa butelka oleju słonecznikowego. Jajka smażymy około 4-5 minut, co jakiś czas przekręcając je w oleju.

Smacznego :)


niedziela, 13 kwietnia 2014

Babeczki kokosowe pełnoziarniste

Mąka pełnoziarnista jest naprawdę zdrowa, a wypieki przygotowane z jej udziałem smakują naprawdę bardzo dobrze. Polecam Wam używać jej w Waszych kuchniach bo na pewno przysłuży się ona Waszemu lepszemu trawieniu. Słodkości przygotowane z jej użyciem, też na pewno uspokoją sumienie nie jednego odchudzającego się osobnika. Babeczki, które dzisiaj Wam chcę zaprezenować, na pewno zasmakują nawet najbardziej wybrednym. Można je przygotowac dość szybko i zamrozić na odwiedziny gości. 

Składniki:
2 szklanki mąki
3 łyżki mleka kokosowego gęstego
1 szklanka cukru trzcinowego
1 szklanka wiórek kokosowych
2 jajka
3/4 szklanki mleka
3/4 szklanki oleju
3 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli

Przygotowanie:
Jajka miksujemy z cukrem trzcinowym na jedolitą gładką masę. Gdy masa będzie już gotowa dodajemy mąkę, mleko kokosowe, wiórki kokosowe, szczyptę soli, proszek do pieczenia oraz olej i mleko. Wszystko razem miksujemy do uzyskania gładkie konsystencji. Zajmuje to około 5 minut.

Masę przekłądamy do foremek na babeczki, ja używam silikonowych. Pieczemy w nagrzanym do 170 stopni piekarniku przez około 20 minut.

Smacznego :)




sobota, 12 kwietnia 2014

Zakwas pszenny na barszcz biały

U jednych w domu na Wilkanoc króluje barszcz biały, u innych jest to żurek. W moim domu rodzinnym od zawsze na stole musiał znaleźć się barszcz biały. Przygotowywany oczywiście na domowym zakwasie. Przepis jaki posiadamy, pochodzi od mojego dziadka. To właśnie on jest królem barszczu w naszej rodzinie. Nikt nie przygotowuje lepszego i tutaj żadna "baba", jak to mówi dziadek nie podskoczy. Chciałem się z Wami podzielić właśnie tym przepisem. Jeśli zależy Wam na naprwdę dobrych i smacznych świętach koniecznie nastawcie go choćby już dzisiaj.


Składniki:
3 łyżki mąki pszennej typ 2000
1,5 szklanki letniej przegotowanej wody
5 ząbków czosnku
1 łyżka suszonego majeranku
jedna malutka cebula
2 liście laurowe
3 ziela angielskie
skórka z chleba razowego
szczypta soli
szczypta cukru

Przygotowanie:
Mąkę należy rozmieszczać z jedną szklanką letniej wody. Najlepiej zrobić to w dużym słoiku. Następnie należy dolać pół szklanki wody. 

Czosnek należy obrac i pokroić w talarki. Cebulę drobno posiekać. Tak przygotowane warzywa dodajemy do słoika wraz liśćmi laurowymi, zielem angielskim, majerankiem oraz szczyptą soli i cukru. 

Tak przygotowany słoik należy przykryć gazą i porządnie obwiązać gumką recepturką. Gotowy słoik odstawiamy na 4 dni w ciepłe miejsce, żeby sfermentował. Ważne jednak jest to aby dwa razy dziennie mieszać go. 

Po tym czasie proponuję przelać go do butelki, wyjmąc przy tym liście laurowe i ziele angielskie. Butelkę szczelnie zakręcamy i wstawiamy do lodówki. 

Smacznego :)


Konkurs z DecoMorreno

Dzisiaj mam dla Was konkurs z nagrodami ufundowanymi przez markę DecoMorreno. Jest to mój
pierwszy konkurs na blogu, dlatego też liczę na Wasze odpowiedzi. Za nim jednak przejdziemy do konkursu chciałem napisać dlaczego zdecydowałem się na konkurs właśnie z tą marką. Dla mnie to jedyne kakao jakie używam do wypieków. Daje naprawdę fajne efekty i ciast z jego użyciem zawsze smakują wyśmienicie. Używa go też cała moja rodzina od której uczyłem się gotować. Nie mogło go więc zabraknąć również w mojej kuchni.


No dobra to czas na zadanie konkursowe dla Was. Chciałbym abyście w komentarzach do tego wpisu podali mi jakiś fajny przepis na wypiek Wielkanocny w którym jednym ze składników będzie kakao DecoMorreno. Dodatkowo, krótko uzasadnijcie dlaczego właśnie to kakao gości w Waszych kuchniach. Pamiętajcie, że jedna osoba, może wpisać dowolną ilość komentarzy, jednak zostanie nagrodzona tylko raz.

Na Wasze odpowiedzi czekam do dnia 18 kwietnia do godziny 23:59. W konkursie nagrodzę dwie osoby. A do wygrania są dwa zestawy zawierające:

- 2 opakowania kakao DecoMorreno
- formę do wypiekania babki

No to dzieła moi kochani. Czekam na Wasze zgłoszenia :)



środa, 9 kwietnia 2014

Ryba duszona w białym winie z karmelizowanymi orzechami

Proste dania lubi chyba każdy z nas. Zwłaszcza, że żyjemy w czasach w których każdy gdzieś się śpieszy. Sam często muszę upraszczać różne przepisy żeby wyrobić się z ich przygotowanie w dość krótkim czasie. Efektem takich właśnie eksperymentów jest mój dzisiejszy przepis. Powstał on jako wypadkowa kilku przepisów. Połączenie różnych smaków dało bardzo smaczny efekt. Mam nadzieję, że i Wam przypadnie on do smaku.

Składniki:
4 filety dorsza
1 papryczka chilli
sól morska
pieprz kolorowy
słodka papryka
wino białe wytrawne
100 gram orzechów włoskich
4 łyżki miodu
pół szklanki oleju


Przygotowanie:
Rybę myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Solimy, pieprzymy i posypujemy słodką papryką z obydwu stron. Wkładamy do miski i zalewamy około połową szklanki oleju. Odstawiamy w zimne miejsce na około 2 godziny. Co jakiś czas możemy przekręcać rybę, żeby dobrze się nasmarowała olejem.

W czasie gdy ryba się marynuje, papryczkę chilli kroimy na drobniuteńką kostkę i szatkujemy obrane orzechy włoskie.

Zamarynowaną rybę przekładamy na patelnię i podlewamy pozostałym olejem. Smażymy około 1,5 minuty po każdej ze stron. Tak przygotowane filety przekładamy do naczynia żaroodpornego i zalewamy winem. Wino musi zakryć rybę. Wstawiamy na około 15 minut do nagrzanego do 180 stopni piekarnika.

Gdy ryba dusi nam się w piekarniku, na patelnię po smażeniu wrzucamy drobno pokrojoną papryczkę chilli i lekko ją podsmażamy. Po około 2 minutach wrzucamy orzechy włoskie i dodajemy miód. Wszystko zostawiamy na patelni na jakieś 3 minuty, cały czas mieszając.

Uduszoną w winie rybę przekładamy na talerz i polewamy ją orzechami skarmelizowanymi w miodzie.

Smacznego :)