czwartek, 26 czerwca 2014

Kilka słów o... BOBIE

Obecnie na bazarkach i warzywniakach pojawił się już bób. Jest to dobra okazja, żeby zapoznać się z tym, jaki może mieć on wpływ na nasze zdrowie i organizm. Jest o czym mówić, bo to warzywo to bomba witaminowa.


Przede wszystkim bób polecam wszystkim osobom, które przeszły na wegetarianizm. Zawiera on bardzo dużo białka i spokojnie może być alternatywą dla białka pochodzenia zwierzęcego. Można z niego przygotować kotlety albo ugotować zupę. Hitem na pewno będą też placuszki z bobem lub sałatka z dodatkiem pomidorka i cebulki. Zastosowań jest wiele.


Wróćmy jednak do jego właściwości. Masz nadciśnienie lub za duży cholesterol? Bezapelacyjnie sięgnij po to warzywo. Nie posiada ono zbyt dużej ilości sodu, natomiast ma dużo potasu i rozpuszczalnego błonnika. Te dwie substancje pomogą obniżyć cholesterol we krwi, jak również dobrze wpłyną na regulację ciśnienia.


Sięgnąć po niego mogą również kobiety w ciąży. No chyba, że cierpią akurat na cukrzyce ciążową. W tym wypadku lepiej się powstrzymać. Panie spodziewające się potomków potrzebują kwasu foliowego, a 100 gram tej rośliny dostarcza aż 106% dziennego zapotrzebowania na tę substancję.


Roślina ta zawiera również cenne witaminy z grupy B. Pomogą one osobom cierpiącym na anemię, jak również dobrze wpłyną na nasz układ nerwowy. Jeśli pojawi się u Was stresik, zapraszam na targ, a potem na spokojną konsumpcję bobu w domu. Na pewno ukoi zszargane nerwy.


Jak z każdym pokarmem trzeba również uważać. Bób nie jest polecany osobom, które cierpią na problemy z układem pokarmowym. Może on powodować bowiem wzdęcia. Dodatkowo, u niektórych osób może wystąpić silna reakcja alergiczna. Jeśli więc macie takie problemy to najpierw skonsultujcie się z lekarzem.


Na koniec zachęcam Was do eksperymentowania z tym warzywem. Zastosowań jest wiele. Moja znajoma blogerka nie dawno zrobiła na przykład pesto z bobu i podała to z makaronem. Smak wyśmienity. Eksperymentujcie i smakujcie, bo to samo zdrowie.

4 komentarze:

  1. Ja dziś zakupiłam w super cenie bo 0,5 kg za 3 zł :P i będę podjadała na stres przed sobotnim egzaminem :D Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bób jest super. Ja uwielbiam, jednak moi domownicy nie koniecznie.

      Usuń
  2. Świetny post. Bardzo przydatne informacje. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki wielkie. Staram sie jak moge. Zapraszam w czwartki, zawsze bedę miał kilka informacji o róznych warzywach i owocach

      Usuń