czwartek, 27 listopada 2014

Kilka słów o... miodzie

Święta coraz bliżej, warto więc zaopatrzyć się w duże ilości tego płynnego złota. No, bo przecież zbliżające się Boże Narodzenie obfituje w przepisy, które bez miodu się nie obędą. Jest on w ciastach, bigosie, ale nie tylko. Idealnie nadaje się do herbaty, nie mówiąc już o jego połączeniu z mlekiem i czosnkiem, które idealnie pomaga na przeziębienia.


Jednak od początku. Najpierw trzeba wiedzieć skąd wziąć dobry miód? Odpowiedź na to pytanie jest prosta. Na pewno nie z supermarketów, gdzie tak na dobrą sprawę nie wiecie do końca co kupujecie. Bardzo często jest to miód sztuczny, który w smaku może jest i dobry, jednak nie posiada tyle wartości, co taki prawdziwy - kwiatowy. Ja polecam Wam zakup miodu u sprawdzonych dostawców. Najlepiej znaleźć jakąś pasiekę niedaleko Waszego miejsca zamieszkania, poznać jej właścicieli i od nich kupować dobrej jakości, wartościowy miód. Większość takich pasiek posiada również swoje strony internetowe, przez nie również możecie zamówić sobie miodek wprost do Waszych domów.

Ja swój miód otrzymuję od Pasieki Wigor. Znam właściciela i wiem, że to co produkuje jest na jak najwyższym poziomie. Zaufanie w tej kwestii jest bardzo ważne. Musze wiedzieć, jak został on otrzymany i, czy w okolicy pasieki nie ma jakiś zanieczyszczeń. Bo właśnie takie drobne rzeczy budują smak i wartość miodu. Warto więc pochylić się nad tym tematem, przed zakupem.

Odmian miodu jest naprawdę wiele. Ja postaram się Wam opisać przynajmniej ich kilka, żebyście wiedzieli co do czego, z czym i, po co używać.

Miody dzielą się na:
LIPOWY - słodki w smaku z lekką ostra nutą. Ma piękny bursztynowy kolor. Idealnie nas uspokoi i rozgrzeje. Polecany osobą cierpiącym na bezsenność.
WIELOKWIATOWY - powstały z pyłków różnych kwiatów. W smaku delikatny. W zależności od tego z jakich kwiatów powstał, jego kolor może być jasny lub bursztynowy. Ma działanie antyalergiczne.
RZEPAKOWY - miód o bardzo jasnym kolorze, wręcz białym. Ma bardzo łagodny smak i jest naprawdę słodki. Pomaga w leczeniu chorób serca, nerek i wątroby.
GRYCZANY 0 bardzo ostry w smaku, idealnie nadaje się do pieczenia pierników. Ma czarny kolor. Co ważne, jego stałe spożycie uzupełnia niedobór żelaza w naszym ciele.
AKACJOWY - bardzo słodki, o lekkie jasnej barwie. Pomaga w zaburzeniach trawienia i jest idealny przy wszelkiego rodzaju zatruciach pokarmowych.
MNISZKOWY - bardzo jasny w kolorze o wyczuwalnym kwiatowym smaku. Wspomaga regenerację wątroby.
SPADZIOWY - w kolorze herbacianym. W smaku można wyczuć żywicę. Bardzo dobry dla osób mających problemy ze stawami.
MALINOWY - lekko kwaskowaty o bursztynowym kolorze. Idealny na przeziębienia. Pomaga się wypocić i działa przeciwgorączkowo.

                 

To tylko kilka przykładów. Wybrałem specjalnie takie, które najłatwiej dostać w sklepach internetowych i bezpośrednio w pasiekach. Warto próbować różnych typów. Głównie po to, żeby znaleźć swój ulubiony smak. Bardzo często do miodów dodawane są różne dodatki. Grecy, na przykład uwielbiają wkładać do nich orzechy. Można je potem wykorzystać do dekoracji ciast. Idealnie oblepione miodem, będą fajnym dopełnieniem nie jednego wypieku.

Miód to naprawdę bardzo wdzięczny produkt. Można go dodać do ciast, jak i do dań mięsnych. Warto z nim eksperymentować w kuchni. Do czego oczywiście serdecznie Was zapraszam.

                 

Nie jestem ekspertem w dziedzinie miodów. Swoją wiedzę czerpię z różnych publikacji i rozmów z właścicielami pasiek. To oni są najcenniejszym źródłem wiedzy, gdyż jak nikt inny znają się na tej tematyce. W końcu, razem ze swoimi pszczółkami dostarczają nam ten miód do naszych domów.

Jak już wspomniałem, ja zaufałem Pasiece Wigor. Zachęcam Was do odwiedzania ich strony www.pasiekawigor.pl. Znajdziecie tam wiele, ważnych informacji w tematyce miodowej. Dowiedziecie się, jak dobrać dobry miód, poznacie ciekawostki z życia pszczół, jak również będziecie mogli zakupić pyszny miodek. Jeśli nie lubicie stron i jesteście bardziej social mediowi, to pasiek posiada, też swój profil na Facebooku. Sprawdźcie sami i cieszcie się tym wspaniałym smakiem.



2 komentarze:

  1. Moja Mama kupowała miód od rodziców jakiejś swojej koleżanki - ależ on pachniał :)

    OdpowiedzUsuń