środa, 5 listopada 2014

Placki z dyni

Jesień to stanowczo czas dyniowych eksperymentów w mojej kuchni. Co roku, o tej porze testuje różne sposoby użycia tego warzywa w kuchni. Tym razem postanowiłem przygotować placki ala ziemniaczane. Długo zastanawiałem się nad doborem odpowiednich przypraw. Nie chciałem żeby wyszły one na słodko, głowiłem się więc nad jakimiś bardziej wytrawnymi dodatkami. Stanęło na imbirze i curry. I był to strzał w dziesiątkę. Placuszki miały swój wyrazisty smak i delikatnie wprowadzały nas w jesienny nastrój. Imbir rozgrzewa organizm, więc idealnie nadają się one na chłodne wieczory. Polecam Wam wypróbować.


Składniki:
500 gram miąższu z dyni hokkaido
3 jajka
3 szklanki mąki pszennej
3 łyżki oleju z orzechów włoskich
półtorej łyżeczki suszonego imbiru
półtorej łyżeczki curry
sól
pieprz
olej do smażenia

                 

Przygotowanie:
Dynię należy obrać i usunąć z niej pestki. Następnie pokroić ją w półksiężyce o grubości około 1 cm i wstawić do nagrzanego do 180 stopni piekarnika. Piec około 20 minut, do miękkości. Polecam polać każdy kawałek odrobiną oleju z orzechów włoskich.

Gdy dynia już się upiecze, należy ją wyciągnąć i praską do ziemniaku porządnie rozdrobnić. Odstawić do ostudzenia.

Gdy nasz miąższ będzie już chłodny, dodajemy do niego mąkę, jajka, olej z orzechów włoskich, curry, imbir. Wszystko razem porządnie mieszamy, do połączenia się składników. Próbujemy i doprawiamy solą i pieprze wedle uznania.

Na patelni rozgrzewamy olej i kolejno nakładamy na nią przygotowane ciasto, formując placuszki. Smażymy na złoty kolor po obu stronach.

Smacznego :)

                 



1 komentarz:

  1. Ciekawy przepis, częściej spotykam placki z surowej dyni smażone jak tradycyjne ziemniaczane. Ale masy z surowymi jajami bałabym się kosztować z powodu widma salmonelli...

    OdpowiedzUsuń