środa, 2 kwietnia 2014

Puree z kalarepy

Puree to taki fajny dodatek do obiadu. Alternatywa dla ziemniaków, z których oczywiście też puree się robi. Jednak to forma podania warzyw daje nam możliwości eksperymentowania do woli. Smak naszego puree będzie zalezał tylko od nas. To my zdecydujemy jakie zioła dodać, czy zrobić je na śmietance, maśle czy może na jogurcie naturalnym. Warto się bawić tą konwencją, przynosi ona wiele radości i przede wszystkim smaku na nasze stoły. Ja tym razem postawiłem na kalerepe. A z czego jest Wasze ulubione puree?


Składniki:
2 duże kalarepy
1 żabek czosnku
połowa z 1 dużej cebuli
1 łyżka masła
4 łyżki mąki ziemniaczanej
pół szklanki mleka
1 litr bulionu warzywnego
szczypta soli morskiej
szczypta pieprzu białego
szczypta gałki muszkatołowej
łyżeczka suszonego majeranku


Przygotowanie:
Przygotowany wcześniej bulion warzywny podgrzać.

Kalarepę pokroić na grubą kostkę. To samo uczynić z połową z jednej cebuli. Czosnek pokroić w drobne plasterki. Tak przygotowane warzywa wrzucić do gotującego się bulionu i gotować około 20 minut do miękkości.

Gotowe warzywa odcedzić (ważne aby porządnie je odsączyć z wody, w przeciwnym razie powstanie na zupa krem a nie puree) i przełożyć do miski. Wszystko razem porządnie zblendować i dodać sól, pieprz biały, gałkę muszkatołową i łyżeczkę majeranku suszonego. Wszystko razem porządnie wymieszać.

Teraz dodajemy masło i powoli zaczynamy na nowo blendować. Stopniowo dodjaemy mleko i mąkę ziemniaczaną. Blednujemy do moemntu, aż powstanie nam gładka i jednolita masa.

Podawać do mięsa lub jeść samo.

Smacznego :)