sobota, 28 lutego 2015

Styl życia - Luberseksualny, a nie lumpseksualny

Od jakiegoś czasu w modzie jest bycie lumberseksualnym. Co to oznacza? A mianowicie, chodzi tutaj o mężczyzn, którzy swoim wyglądem i zachowaniem mają manifestować typowo męskie cechy. Wyróżniają się oni, jeszcze nie dawno nie lubianą, brodą. Mogą posiadać tatuaże, chętnie sięgają po mięso w swojej diecie. Dodatkowo mają umiejętności, jakie powinien mieć każdy facet. Naprawią kran, zbudują szafkę w spiżarni i ogólnie pokażą, że to oni są samce i potrafią zaznaczyć swój teren.


Jednak trend ten, poszedł też w moim odczuciu ciut dalej. Na początku mówiło się, że taki facet nie dba, aż tak bardzo o kosmetyki i to jak wygląda. I tutaj, zaczyna się problem. Wielu facetów, brodaczy noszących flanelowe koszule w topornych butach i z czapką na głowie, nagle poczuła, że jest w trendzie. Najgorsze, że jest to ta grupa mężczyzn, która z antyperspirantem widzi się tylko, mijając półki w supermarkecie w drodze do sekcji monopolowej. Drodzy panowie, lumberseksualny nie oznacza lumpseskualny. Nie chodzi o to, żeby śmierdzieć i w ten sposób pokazywać swoją męskość. Broda, która nosicie, też nie może nosić znamion wczorajszego obiadu. Lumberseksualny facet dba o siebie, a jego wygląd nie jest przypadkowy.


Prawdziwy drwal, jak zwykło nazywać się facetów w tym trendzie, będzie miał zadbaną brodę i będzie do jej pielęgnacji używał specjalnych kosmetyków. Fryzura, też nie będzie efektem spotkania z gniazdkiem, tylko starannie ułożoną i dopracowaną konstrukcją. Swoim zapachem na ulicy, nie będzie powodował, że więdną kwiaty w rabatach. Prawdziwy drwal, będzie wyglądał lekko niechlujnie, ale w kontrolowany i dopracowany sposób. Dlatego też, jeśli uważasz, że jesteś lumberseksualny, najpierw sprawdź czy spod Twojej pachy nie wydobywa się zapach zakiszonej cebuli, a włosy nie widziały grzebienia od dnia ślubu. Bo, niezależnie jaki jesteś, przede wszystkim powinieneś być zadbanym facetem.

P.S. Broda nie doda nam męskości, bo to nie ona o niej świadczy. ;)


1 komentarz:

  1. Ale fantastyczny post. Uśmialiśmy się z Mężem z tego lumpa seksualnego setnie. A że przy tym to sama prawda, to tym lepiej, że tak lekko i błyskotliwie przekazana.

    OdpowiedzUsuń