wtorek, 15 września 2015

Kilka słów o... kiwi

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam ten owoc. Lekko kwaskowaty na początku, by następnie wydobyła się z niego wspaniale pieszcząca podniebienie słodycz. Wspaniale nadaje się do wypieków, drinków i jako przekąska w pracy. Jednak kiwi, to też niezwykła bomba witaminowa.


Po pierwsze, jest to idealny sprzymierzeniec zdrowego serca. Dzięki spore zawartości witaminy C i E, pomaga przeciwdziałać miażdżycy, Dodatkowo zawarte w nim glikozydy nasercowe usprawniają krążenie w naszym organizmie i zwiększają wydajność naszego serduszka. Zawarty w kiwi potas, dodatkowo reguluje jego rytm i pomaga obniżyć ciśnienie krwi.


Kiwi wspomoże nas też w zabezpieczeniu się przed rakiem. Dzięki obecności witaminy E, która chroni komórki przed działaniem wolnych rodników i wspomaga ich regenerację. Dodatkowo w kiwi znajduje się związek o nazwie glutation. Jest to nasz sojusznik, który zapobiega mutacjom genów.


Jest też owoc, który pomaga utrzymać stabilny poziom cukru we krwi. Idealnie nadaje się więc dla cukrzyków. Dzięki dużej zawartości błonnika pokarmowego, pomaga regulować poziom cholesterolu.


Ten owoc jest naprawdę niskokaloryczny, zawiera bowiem jedynie 50 kcal. Ponadto błonnik w nim zawarty i pektyna, korzystnie wpływają na florę bakteryjną i oczyszczają organizm z toksyn. Jeśli jesteście na diecie, koniecznie po nie sięgnijcie.

A ponad wszystko, pysznie smakuje. Cóż chcieć więcej.

3 komentarze:

  1. Z tego co piszesz, to rzeczywiście kiwi dobre na wszystko. Nawet nie zdawałem sobie z tego sprawy

    OdpowiedzUsuń
  2. Czy ten owoc ma jakieś wady/słabe strony? :D Żartuję oczywiście!
    To prawda, kiwi jest pełne wartości odżywczych, ale mało kto ma tego świadomość.

    Pozdrawiam. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda rewelacyjnie! Istne arcydzieło :-) Mam już ochodztę na samą myśl. Pozdrawiam i bardzo dziękuje

    OdpowiedzUsuń